Co zobaczyć w Rovereto

Rovereto – na skraju kultur

Urodzinowy trip po Włoszech był dość intensywny i w zasadzie taki właśnie miał być. Chcieliśmy wydusić z tej podróży tak dużo, jak tylko sił i czasu starczy. Jeszcze w trakcie planowania trasy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że mimo wszystko będziemy potrzebować dnia-dwóch na odpoczynek. Dlatego zdecydowaliśmy się, że ostatnie chwile spędzimy w okolicy Lago di Garda – największego i najczystszego jeziora Italii.

Prawda jest taka, że początkowo chcieliśmy spać w samej miejscowości Garda, która znajduje się w najbardziej turystycznej części jeziora. Niestety dużym utrudnieniem był fakt, że podróżowaliśmy w lipcu, czyli jednym z najbardziej turystycznych miesięcy we Włoszech. Z racji tego – jak możecie się domyślać – ceny noclegów były po prostu zaporowe, a nasz budżet pod koniec podróży był już znacznie wyszczuplony. Dlatego postanowiliśmy zastosować podobny myk, jak w przypadku tak samo drogiej Florencji – spać w pobliskiej miejscowości. Sprawdziliśmy ceny transportu (aby nie okazało się, że dojazdy z Rovereto do Gardy wyniosą tyle samo, co nocleg w tej drugiej miejscowości – wtedy  kombinowanie na nic się zda) i zaczęliśmy szukać odpowiedniego miejsca.

Lago di Garda

Nocleg w Rovereto

W tym przypadku postanowiliśmy skorzystać z Airbnb (jeśli chce otrzymać zniżkę o 100 zł za pierwszą rezerwację to skorzystaj z naszego linka) i tym sposobem trafiliśmy do Francesco. Mamy różne doświadczenia z gospodarzami ogłaszającymi się w tym portalu, ale tym razem nasz host przebił wszystko!

Pierwszy raz w życiu mieliśmy styczność z takim przygotowaniem się gospodarza do przyjazdu gości. Francesco pokserował nam informacje, dotyczące zbliżających się wydarzeń w okolicy. Za darmo przywiózł nas z dworca kolejowego do mieszkania – Rovereto do dużych miasteczek nie należy, więc spokojnie mogliśmy dojść sobie na pieszo, ale Francesco kompletnie nas zaskoczył i postanowiliśmy skorzystać z tej możliwości. A kiedy dowiedział się, że Wojtek (brat Adama) skończył niedawno 18 lat i podróż po Włoszech jest jego prezentem urodzinowym – zostawił mu swój prezent: całe opakowanie włoskich makaroników.

nocleg w Rovereto

Nie dość, że nasz gospodarz okazał się nie tylko otwartym i ogromnie gościnnym facetem, to użyczył nam całego apartamentu z widokiem na góry. Tak, właśnie w takim klimacie jadaliśmy śniadania.

Co ciekawego zobaczyć w Rovereto?

Kiedy przyjechaliśmy do tego niewielkiego miasteczka od razu zauważyliśmy, że miesza się w nim kultura włoska oraz niemiecka. Jeśli choć trochę podróżowaliście po Italii, to zapewne przyznacie nam w jednym racje – Włochy do czystych państw nie należą. Rovereto zaprzecza temu, bo już na pierwszy rzut oka można zobaczyć ład i prawdziwy porządek. Na ulicach jest czysto, posadzone są piękne kwiaty, wszędzie jest zieleń, ale dookoła panuje typowy włoski, niespieszący się klimat. Jaka to była przyjemna odmiana!

Rovereto

Oprócz tego byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni tym, co skrywała w sobie ta miejscowość. I niech nie przychodzi Wam do głowy jeżdżenie samochodem po Rovereto. Nie będziecie mieć z tego żadnej przyjemności!

Jeśli już zdecydujecie się wybrać do tego miasteczka, to polecamy zobaczyć Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej w Trento oraz Rovereto, które aktualnie jest jednym z najważniejszych takich ośrodków w Europie. Ceny biletów co jakiś czas się zmieniają, dlatego najlepiej zajrzeć na oficjalną stronę muzeum. W przypadku, kiedy sztuka niezbyt Was interesuje i tak polecamy odwiedzić to miejsce! Sam budynek tej instytucji robi niezwykłe wrażenie.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej w Trento oraz Rovereto

Zaraz nad miastem mieści się niewielki, średniowieczny zamek, w którym aktualnie znajduje się Muzeum Historii Wojny. Sam zamek został zbudowany w czasie weneckiej okupacji między XV-XVI wieku. W 1509 roku budynek został przekazany Habsburgom i wtedy przestał być zamkiem wojskowym. Budynek przeszedł poważne zmiany i padł ofiarą kilku pożarów, ostatni był w 1797 roku. Jednak w 1915 roku mieszkańcy miasteczka zostali ewakuowani z powodu I wojny światowej. Wówczas to zamek został zbombardowany przez włoskie wojska (budynek należał do Austrii). 5 lat później rozpoczęto prace renowacyjne, które miały służyć nowo powstałemu muzeum.

Muzeum Historii Wojny

Dzwon poległych (ponad 20 tysięcy żołnierzy) znajduje się na wzgórzu miasta. Podobno jest to największy działający dzwon na świecie. Każdego wieczora o zachodzie słońca rozbrzmiewa jego dźwięk – upamiętniając poległych i utwierdzając żyjących o aktualnych pokoju.

Porta San Marco i Piazza San Marco są prawdziwym świadectwem dominacji Wenecji w Rovereto. Porta San Marco ozdobiona jest freskiem przedstawiającym lwa i kamienną tarczę z dębem, z której podobno pochodzi dzisiejsze miasto. Zaraz obok znajduje się kościół parafialny wybudowany w latach 1446-1462. W jednym z dwóch organów znajdujących się w prezbiterium kościoła Wolfgang Amadeusz Mozart zagrał swój pierwszy włoski koncert.

uliczka w Rovereto

W trakcie spaceru po Rovereto warto wybrać się do Palazzo Pretorio (wybudowanego w XV wieku) na Piazza Del Podesta. To właśnie w tym miejscu było serce polityczne miasta oraz samego regionu.

Przez miasteczko przepływa rzeka Adyga, a nad jej brzegiem znaleźć można jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Rovereto. Aktualnie w Casa dei Turchi mieści się jeden z ładniejszych hoteli w regionie, który posiada naprawdę wyjątkową, drewnianą zabudowę. Okazuje się, że miasteczko było jednym z ważniejszych ośrodków na szlaku jedwabnym. W czasie dominacji weneckiej mieszkali tam rzemieślnicy tureccy. W czasie kiedy mężczyźni pracowali, kobiety zostawały w domu i wyczekiwały swoich mężów – często wyglądając przez okna. Mężczyźni chcieli jednak zachować honor kobiet (które były narażone na wzrok strażników znajdujących się na pobliskim moście), dlatego wybudowali drewniane, zdobione okiennice, dzięki którym kobiety mogły nadal wyglądać mężów, ale nie były narażone na wzrok obcych mężczyzn.

Rovereto - Casa dei Turchi

Jak widzicie, Rovereto skrywa wiele atrakcji i historycznych miejsc. Uliczki miasteczka są typowo włoskie i można się w nich zatracić. Porządek jednak jest typowy dla Austrii, która niegdyś zarządzała tym terenem i widać, jak duży wpływ wywarła nie tylko na miasto, ale również na samych mieszkańców. My jednak byliśmy pozytywnie zaskoczeni. Na tyle, że zgodnie uznaliśmy iż jest to jedno z tych miejsc, do którego z ogromną przyjemnością wrócimy.

Comments

comments