Rejs jachtem po wyspach Malty

Rejs po wyspach Malty

Przeglądając czeluście Internetu i przygotowując się małymi kroczkami do podróży, trafiliśmy na jedną ze stron, która opisywała rejs jachtem wokół wysp Malty. Sam pomysł spędzenia dnia właśnie w taki sposób spodobał nam się tak bardzo, że postanowiliśmy poszukać więcej informacji na ten temat.

Tak dowiedzieliśmy się o jachcie Barbarossa oraz jego kapitanie, Chrisie. A po niedługim czasie postanowiliśmy napisać do niego bezpośrednio. Poznaliśmy wolny termin, wpłaciliśmy zaliczkę i po kilku dniach zaczęliśmy przebierać nogami z niecierpliwości.

kapitan statku Barbarossa - Malta

Musimy jednak podkreślić, że Chris wykazał się bardzo dużą cierpliwością do nas, ponieważ dosłownie zasypaliśmy go mailami. Zamiast spisać pytania i wysłać w jednym mailu prowadziliśmy z nim dość długą wymianę wiadomości. Nasz błąd – przyznajemy się bez bicia! I choć na koniec bardzo przepraszaliśmy go za nasze mailowe spamowanie to za każdym razem odpisywał nam nadwyraz przyjaźnie i życzliwie. Nasze przeprosiny chyba też zapadły mu w pamięci, ponieważ po pojawieniu się na jachcie i podaniu naszych nazwisk przypomniał sobie TYCH POLAKÓW 🙂 Co w sumie było lekko zawstydzające, ale i bardzo miłe.

To co nie zgadzało nam się z relacją przedstawioną tutaj, to przede wszystkim fakt, że na pokładzie było naprawdę dużo osób. Dochodziło do tego, że niektórzy nie mieli miejsca dla siebie. I nie ukrywamy, że z tego powodu obraz sielskiego rejsu nieco prysł.

Na jachcie Barbarossa Malta

Na jachcie - rejs po wyspach Malty

Cała reszta była naprawdę rewelacyjna! Sam Christ jest tak charyzmatyczną osobowością, że w jego towarzystwie ciężko nie spędzać miło czasu. Do tego chętnie opowiadał o swoich przygodach życiowych, czy ciekawostkach ze świata Malty.

Rejs na Malcie

Plan odwiedzanych przez nas miejsc przedstawiał się następująco:

  • Ramla Marfa

  • Paradise Bay (Pływanie)

  • Popeye’s Village

  • Crystal Lagoon (Pływanie)

  • Tower of Comino

  • Mgarr Harbour

  • Blue Lagoon (Pływanie)

  • St. Nicholas Bay

  • St. Mary Bay

  • St. Mary’s Caves

  • Elephant Rock

  • Armier Bay

Elephant Rock - Malta

Na pokładzie jachtu spotkaliśmy także wielu Polaków, którzy bardzo chętnie się integrowali nie tylko z nami, ale również z pozostałymi turystami. Nasze rozmowy były zakrapiane białym winem, a więc jak możecie się domyślić – dobry humor dopisywał każdemu.

Czemu zdecydowaliśmy się na rejs?

a) sam pomysł wycieczki bardzo nas kusił

b) choć nie lubimy typowych atrakcji to bardzo lubimy magiczne widoki i możliwość robienia im zdjęć. Niestety, ale nie korzystając z rejsu mogliśmy nie mieć już tej możliwości.

c) wiedzieliśmy, że w trakcie podróżny na Maltę nie uda nam się zobaczyć jednego dnia tylu miejsc. Co właściwie przeważyło i zadecydowało o zarezerwowaniu miejsc.

Wyspa Comino - Malta

W trakcie rejsu bawiliśmy się naprawdę świetnie. Byliśmy najedzeni, opici, usatysfakcjonowani widokami oraz możliwością pływania w takich miejscach, w których normalni turyści nie mają dostępu. Do tej pory wspominamy ten błękit wody i tęsknimy, oj bardzo tęsknimy w te listopadowe dni.

Crystal Lagoon - Malta

Jeśli rozmyślacie nad podróżą na Maltę również będziecie się zastanawiać na wykupieniem wycieczki na ten rejs. Wyszukując jakiekolwiek informacje o tym kraju od razu Google podpowiada takie turystyczne rozwiązanie.

Nam się naprawdę bardzo podobało. Może było trochę za dużo ludzi, może doskwierało nam to maltańskie słońce, ale bawiliśmy się przednio. Do tego poznaliśmy naprawdę miłych, życzliwych i otwartych ludzi. Jeśli będziecie się zastanawiać czy warto? – Warto! Dla widoków, wspomnień i rozmów z Chrisem.

Comments

comments