Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Jeśli sądzicie, że najlepiej zachowane rzymskie miasto znajduje się we Włoszech, to jesteście w ogromnym będzie! 50 kilometrów od stolicy Jordanii mieści się prawdopodobnie jedno z piękniejszych rzymskich spuścizn – Dżarasz, miasto przepełnione tajemnicami starożytnej przeszłości.

Niegdyś Dżarasz było jednym z najważniejszych ośrodków północnej części Jordanii, a te tereny (dokładnie między Ammanem a Damaszkiem) nazywano ówcześnie Dekapolis, co po grecku znaczyło po prostu „dziesięć miast”.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Waga Dżarasz spowodowana była nie tylko żyznymi glebami (które charakteryzują północną część Jordanii), ale również dużymi ilościami niewysychającej wody, deszczów opadowych (w porównaniu do południowej części kraju) oraz przede wszystkim szlakami handlowymi (korzennym, kadzidlanym i jedwabnym), które przebiegały przez samo Dżarasz lub Dekapolis.

Historia Dżarasz

Starożytna Geraza (dziś Dżarasz) leży niecałe 45 minut samochodem od Ammanu i aktualnie jest to najlepiej zachowane rzymskie miasto na całym świecie. A początki tej metropolii (choć jej koniec również) są niezwykle interesujące!

Samo miasto zostało wzniesione przez legiony Aleksandra Wielkiego w II wieku p.n.e. Z racji tego, że niedaleko prężnie funkcjonowały szlaki handlowe, Dżarasz było ośrodkiem typowo handlowym. Choć z czasem zauważono, że na przyległych do miasta terenach znajdują się złoża rudy żelaza, dzięki czemu rozwinęła się kolejna gałąź gospodarcza – górnictwo. Z kolei żyzne ziemie pomogły w rozwoju rolnictwa. W ten sposób Dżarasz stało się miastem, w którym można było nie tylko zarabiać, ale również inwestować i dzięki temu zwiększać majątki inwestorów, jak i samych mieszkańców. Można by rzec: „Prawdziwy raj na Ziemi…”

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Pod koniec XX wieku jordańskie władze wdrożyły w życie projekt badawczy, który miał na celu konserwować i rejestrować zabytki miasta, a także rozpocząć nowe prace wykopaliskowe. Zatrudnieni zostali archeolodzy z 8 krajów świata – w tym z Polski! I wówczas był to fenomen na skalę światową, ponieważ tereny starożytnej Gerazy były dosłownie dziewicze, odkrywane przez współczesnych naukowców całkowicie na nowo.

Prace archeologów wykazały, że Dżarasz funkcjonowało nieprzerwanie przez ponad 1000 lat, w takich okresach jak: hellenistycznym, rzymskim, bizantyjskim, wczesnoislamskim oraz abasydzkim; czyli mówiąc ściślej: od II w.p.n.e do IX wieku.

A co z tymi Rzymianami? Otóż przybyli oni na te tereny w 63 roku, jednocześnie zmieniając nazwę miasta na Geraza (późniejsi arabscy mieszkańcy zmienili Gerazę na Dżarasz). Rozwój miasta był tak duży, że przyciągało ludzi z całego świata, posiadających inną religię czy kulturę.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Niestety z czasem Dżarasz przestało odgrywać ważną rolę na mapie handlu zagranicznego. Nie sprzyjały temu ataki wojsk perskich czy muzułmańskich. Handel wymierał, ludzie uciekali, aż z czasem doszło do tego, że na terenie miasta mieszkali wyłącznie rolnicy, garncarze oraz niewielcy kupcy. Jednak największym ciosem dla tej metropolii było przeniesienie stolicy świata islamu z Damaszku do Bagdadu, czego konsekwencją były zmiany dotyczące tras szlaków handlowych. Dżarasz skutkiem tego stał się ośrodkiem, który stracił wszystkie szlaki. W ten sposób po IX wieku w mieście została zaledwie garstka całkowicie przypadkowych osadników.

Co warto zobaczyć w Dżarasz?

Przygotujcie się na to, że zwiedzanie tego starożytnego miasta zajmie nawet kilka dobrych godzin. Teren jest spory, choć może nie tak duży jak Ayutthaya czy kompleks świątyń w Ankor Wat.

Przechodząc przez poszczególne części miasta możecie zauważyć, jak Dżarasz zmieniało się na przestrzeni wieków; jaki wpływ na to miejsce miały poszczególne kultury.

Na samym początku możemy zauważyć Łuk Hadriana postawiony na cześć odwiedzin cesarza Hadriana w 129 roku. Wówczas to władze miasta planowali powiększenie zasięgu murów, które połączyliby z Łukiem. Planów tych nigdy nie zrealizowano przez co budowla do dziś stoi samotnie.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Po lewej stronie od łuku znaleźć można hipodrom. Turyści mają szansę zasiąść na trybunach – tak samo jak ówcześni mieszkańcy. Władze kompleksu mają w planach odbudować hipodrom do tego stopnia, aby móc znów przeprowadzać na nim wyścigi rydwanów – zapewne z zamiarem przyciągnięcia większej ilości pieniędzy od turystów.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Łuk Hadriana oraz hipodrom znajdowały się na obrzeżach miasta, więc jeśli chcemy udać się do środka metropolii musimy skierować się w stronę Bramy Południowej. Dla nas najważniejszy był fakt, że tą samą bramą musiał wejść każdy mieszkaniec. Zatem pierwsze kroki wykonaliśmy dokładnie w tym samym miejscu, jak ludzie z czasów starożytnych.

Zaraz spod Bramy Południowej dojdziecie do owalnego forum, które otoczone jest kolumnadą pochodzącą z I wieku. O ile wrażenie tego miejsca jest ogromne już wtedy, kiedy postawimy stopy na kamienistym podłożu forum, to dużo większe wrażenia doświadczycie patrząc na forum ze świątyni Zeusa, która pochodzi z I wieku.

Z owalnego forum możecie dostać się starożytnymi schodami wprost do świątyni najważniejszego greckiego boga. To co jest charakterystyczne dla tej budowli to fakt, że łączy ona orientalną tradycję usytuowania budynków kultu religijnego na wzgórzu z klasycznymi cechami budowli świątynnej.

Niedaleko świątyni Zeusa znajduje się Teatr Południowy, który był głównym miejscem rozrywki dla mieszkańców Dżarasz. Spektakularne jest to, że już w II wieku mógł pomieścić nawet 3000 widzów! Jeśli dokładnie przyjrzycie się kamiennym inskrypcjom (usytuowane są one wokół sceny, a pod trybuną) to zauważycie na nich greckie nazwiska zamożnych mieszkańców miasta, którzy przyczynili się (oczywiście finansowo) do powstania tej budowli.

Z Teatru Południowego będziecie zmuszeni wrócić do owalnego forum, z którego zaczyna się (lub kończy – zależy od punktu widzenia) Cardo – ulica długości 800 metrów i szerokości 12 metrów, będąca jednocześnie architektonicznym kręgosłupem starożytnej Gerazy.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Idąc wzdłuż tej ulicy mijamy ogromną ilość zabytków, do który (uwaga!) można swobodnie wchodzić! To właśnie w Dżarasz nas totalnie urzekło! Możliwość wchodzenia do domów dawnej arystokracji, podwórek innych zamożnych mieszkańców lub świątyń bogów. Do tego wszystkiego MOŻNA wejść! Zakładamy jednak, że do czasu…

Dżarasz nie jest jeszcze obleganym miejscem (o czym świadczą nasze zdjęcia, na których liczba turystów jest naprawdę niewielka – w porównaniu np. do Pompei), ale dostępność tutejszych zabytków może ulec nagłej zmianie, gdy władze kompleksu zdadzą sobie sprawę z tego, jakie skutki przynosi zabytkom masowa turystyka. Dlatego korzystajcie, póki możecie!

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

Po prawej stronie Cardo możecie wejść do centrum starożytnej agory, choć naukowcy przyznają, że bardzo możliwe iż przestrzeń ta była również forum – trudno stwierdzić dokładnie, jaką pełniła funkcję.

Dalej zobaczycie również rzymską świątynię, która z czasem została przekształcona (w czasach bizantyjskich) w kościół.

Nie zapomnijcie odwiedzić także świątyni Artemidy – patronki miasta. Mieszkańcy Dżarasz wierzyli, że Artemida jest bardzo mściwą boginią. Mówiło się, że swój gniew potrafiła sprowadzać na kobiety w połogu, dlatego należało uważać, aby jej nie urazić.

Dżarasz – rzymska spuścizna w Jordanii

W okresie bizantyjskim, kiedy to również chrześcijaństwo opanowało te tereny, powstało bardzo wiele kościołów. Do ich budowy wykorzystywano kolumny z rzymskich świętych, które niestety w większości się zawaliły na skutek nękających ten region trzęsień ziemi. Wiadomo jednak, że w Gerazie (na naprawdę niewielkim obszarze miasta – przynajmniej dla współczesnych ludzi) funkcjonowało co najmniej 15 kościołów – to naprawdę bardzo dużo! Spuścizną niektórych z nich są doskonale zachowane mozaiki, pochodzące z VI wieku. Możecie je zobaczyć w kościele św. Jerzego, św. Jana oraz św. Kosmy i Damiana.

Na terenie Dżarasz znajdowały się potężne Łaźnie Zachodnie, które niestety zostały zniszczone w skutek trzęsienia ziemi. Nie zmienia to jednak faktu, że nigdy nie były one przedmiotem badań archeologicznych, a mimo to zachwycającym jest możliwość zobaczenia ruin, które nie były przez nikogo dotykane czy przesuwane przez ponad 1000 lat.

Pamiętajcie odwiedzić także Teatr Północy, który służył mieszkańcom jak scena do występów, ale i nie tylko. Budowlę wykorzystywała również rada miasta, która w tym miejscu po prostu obradowała. Jeśli przejdziecie się wzdłuż rzędów trybun zauważyć możecie, że na niektórych siedzeniach wyryto nazwiska ważnych rodów, wchodzących w skład rady.

A teraz kilka spraw organizacyjnych…

Zimą Dżarasz otwarte jest w godzinach 8-16. W czasie Ramadanu między 9:30 a 17:30. Z kolei latem od 8 rano do godziny 20.

Darmowe wejście na teren zabytkowego miasta mają Ci, którzy wykupili Jordan Pass. W przypadku, kiedy nie zdecydowaliście się na zakup tej „przepustki” musicie liczyć się z kosztami około 14 JOD (jakieś 75 złotych) od osoby. Naszym zdaniem dużo bardziej opłaca się wykupić Jordan Pass.

Nas zachwyciło to miejsce totalnie! Jeśli planujecie wybrać się do Ammanu pamiętajcie o tym, że niedaleko znajduje się jedno z najwspanialszych rzymskich miast. Naprawdę warto je odwiedzić!

Comments

comments