7 ciekawostek przywiezionych z Maroko

8 ciekawostek przywiezionych z Maroko

To już stało się naszą tradycją, że z każdego większego tripu przywozimy ze sobą garstkę (większą lub mniejszą) ciekawostek. Jeśli do tej pory nie mieliście możliwości zapoznać się z naszymi ciekawostkami z innych krajów to koniecznie zajrzyjcie na:

Ciekawostki przywiezione z Tajlandii

Ciekawostki przywiezione z Gruzji

Ciekawostki przywiezione z Islandii

A tymczasem zapraszamy na kolejną listę, tym razem na ciekawostki przywiezione z Maroko:

1. Najstarszy uniwersytet na świecie

Nie wiemy czy wiecie, ale to właśnie w Maroko znajduje się najstarszy uniwersytet świata, który został założony w drugiej połowie IX wieku (szacuje się, że był to rok 859). Mowa oczywiście o uniwersytecie al-Qarawiyyin w Fes, nazywany również Meczetem Andaluzyjskim, w którym nauczano zarówno Koranu, jak i filozofii oraz logiki.

Większość studentów to osoby w wieku od 13 -30 lat będący muzułmaninami – jest to jeden z warunków koniecznych przyjęcia na uniwersytet. Oprócz tego podczas rekrutacji na uczelnię kandydaci zobowiązani są do zapamiętania całego Koranu, a także kilku innych krótszych średniowiecznych tekstów islamskich na temat gramatyki i prawa Malikiego. Ponadto każdy kandydat powinien wyróżniać się bardzo dobrą znajomością klasycznego języka arabskiego.

Panuje również przekonanie, że na uniwersytet al-Qarawiyyin mogą uczęszczać wyłącznie mężczyźni i jest ono zwyczajnie błędne, ponieważ w latach czterdziestych XX wieku zostały przyjęte pierwsze kobiety w szranki uczelni.

2. Dwa rodzaje prawa jazdy kat. B

Dobrze przeczytaliście. W Maroko możecie spotkać się z tym, że zobaczycie dwa różne typy prawa jazdy kat. B. Nas też to zdziwiło! Czemu tak jest? Jeden rodzaj prawa jazdy dedykowany jest osobom, które potrafią czytać oraz pisać, a drugi tym, którzy – w skrócie – są analfabetami. I tak, samochodem w Maroko może jeździć osoba, która nie przeczytała podręcznika na kursie prawa jazdy. Dla takich osób, kursy przygotowywane są w zupełnie inny sposób.

7 ciekawostek przywiezionych z Maroko 4

3. Znaczenie marokańskiej flagi

Jak pewnie się orientujecie, marokańska flaga składa się z zielonego pentagramu na czerwony tle. Kiedyś, gdy Maroko było jeszcze pod protektoratem francuskim, kraj ten posiadał flagę podobną do dzisiejszej. Różnica była taka, że Francuzi na czerwone tło nałożyli zwykłą zieloną sześcioramienną gwiazdę (zieleń jest symbolem islamu). W 1915 roku doszło do zmiany z – trudno powiedzieć czemu – dotychczasowej gwiazdy na pięcioramienną, która – według najpopularniejszych danych – ma symbolizować pięć podstawowych zasad islamu: 1. Wyznanie Wiary, 2. Codzienne modlitwy, 3. Jałmużna, 4. Post w czasie Ramadanu, 5. Pielgrzymka do Mekki.

7 ciekawostek przywiezionych z Maroko 2

4. Amerykańska „Casablanca”

Kto nie zna – choć tytułu – filmu „Casablanca”? A czy wiecie, że film nie był w ogóle kręcony w Maroko? Wszystkie sceny zostały zrealizowane na terenie Stanów Zjednoczonych, a dokładnie w Yumie, Flagstaff, Tucson (Arizona, USA), Los Angeles i Burbank (Kalifornia, USA). Co nie zmienia faktu, że sam film otrzymał 3 oskary (w kategorii Najlepszy film, Najlepszy reżyser oraz Najlepszy scenariusz).

7 ciekawostek przywiezionych z Maroko 1

5. Żałobna biel

W Maroko kolorem żałobnym nie jest wcale czerń, a właśnie biel. Po śmierci męża żona przez 40 dni trwa w żałobie, a jedną z oznak „bycia w niej” jest biały ubiór. Podczas naszej podróży po Maroko kilkukrotnie byliśmy świadkami białego ubioru kobiet.

7 ciekawostek przywiezionych z Maroko 3

6. Części Marsa

Nie wiemy czy zdajecie sobie sprawę z tego, że to właśnie na terenie Maroko znaleziono siedmiokilogramowy meteoryt pochodzący z Marsa. Naukowcy uważają, że podczas zderzenia planety z asteroidą doszło do wyrzucenia w przestrzeń marsjańskiego odłamka, który poszybował w kierunku Ziemi. Całości pikanterii dodaje fakt, że meteoryt znaleziono chwilę po jego upadku, dzięki czemu nie został on „skażony” ziemskimi mikroorganizmami czy związkami chemicznymi.

7. Tajemnicze Shabby

Nie jest to nic innego, jak odpowiednik naszego polskiego disco polo, tylko że w wersji marokańskiej. I co ciekawe, podobnie jak my Polacy, Marokańczycy oficjalnie nie przyznają się do sympatyzowania z tym rodzajem muzyki, ale dziwnym trafem na weselach wszyscy uwielbiają się przy shabby bawić.

8. Święte bociany

Maroko było jednym z tych krajów, na terenie których moża było trafić do więzienia za zabicie bociana. Ptaki te zamieszkują często wieże meczetów, co sprawiło, że utożsamiane były ze świętymi mężami, którzy po śmierci, zdaniem mieszkańców, mieli przybierać ich postać. Naszym zdaniem to swego rodzaju reinkarnacja, co jest dość niespotykane jak na kraj muzułański. Ta ciekawostka świetnie pokazuje jednak, jak wiele elementów w kulturze marokańskiej przenika się – w tym również w religii.

7 ciekawostek przywiezionych z Maroko 5

Dajcie znać, czy któraś z ciekawostek była dla Was zaskoczeniem!

Comments

comments