Jarząbki na off road w Warszawie

Testujemy marzenia! Off road na tapecie

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że jesteśmy jednymi ze 112 uczestników, którzy mogą spełnić swoje marzenia i stać się jednocześnie testerami marzeń. Dostaliśmy się do projektu „Chcę to przeżyć”, który polega na sprawdzaniu atrakcyjności ofert z „Katalogu marzeń” oraz kreatywnej rywalizacji między samymi uczestnikami – choć ta, w dużej mierze, jest po prostu nieodczuwalna. Wszystkim marzycielom zależy przede wszystkim na dobrej zabawie oraz pozytywnych emocjach, co zdecydowanie sobie chwalimy.

Adam w samochodzie

Zarzucicie nam zapewne, czemu nie pochwaliliśmy się wcześniej? Odpowiedź jest bardzo prosta. Po pierwsze – nie mieliśmy, czym się chwalić. Po drugie – nie wiedzieliśmy, czy na pewno będzie nam się podobać. Chcieliśmy uniknąć sytuacji polecania czegoś mało atrakcyjnego. Na szczęście spośród kilku propozycji mieliśmy możliwość przetestowania off road. Czemu zdecydowaliśmy się sprawdzić to marzenie? Jakbyście zobaczyli maślane oczy Adama – zrozumielibyście 🙂

Adam na off road w Warszawie

Chyba, każdy facet (i na pewno sporo dziewczyn) marzy o szalonej jeździe po błocie, rozlanej wodzie pomiędzy pagórkami, o stromych wzniesieniach i szalonej jeździe między nimi. Wszystko po to, aby sprawdzić swoje umiejętności kierowcy w terenie, pobrudzić (w końcu nie swoje) auto, poczuć prędkość, ryk silnika i przed wszystkim – poprowadzić ten samochód!

Off road w Warszawiedriver positionoff road w błocie

Co tu dużo gadać, zabawę mieliśmy przednią, co z pewnością zauważycie, bo oboje cieszymy się na zdjęciach, jak małe dzieci. Ale, ale! Ogromne podziękowania należą się naszemu instruktorowi z Drive Position, który nie dość, że okazał się przemiłym i przezabawnym człowiekiem, to pozwolił nam wykorzystać każdą sekundę na to, aby jak najlepiej zrelacjonować wypad na off road.

Adam w samochodziejazda off road w warszawie

Kilka małych wskazówek, dla tych, którzy zdecydują się kiedyś spełnić swoje marzenie związane z jazdą samochodem terenowym:

  • Ubrania na zmianę – oczywiście jak to Jarząbki. Musieli się upaćkać, ale my jak dzieci… im bardziej brudni, tym bardziej szczęśliwi 🙂 Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nie każdy preferuje takie atrakcje dodatkowe.
  • Buty na zmianę – po całej jeździe samochód będzie tak brudny, że wysiadając możecie ubrudzić swoje białe, nowe trampki. Osobiście polecamy wybrać wygodne, ale nie z najnowszej kolekcji buty 🙂
  • Przyjedź wcześniej – pamiętajcie proszę o tym, że na miejscu musicie pojawić się minimum 10 minut przed umówionym czasem. W innym przypadku poskutkuje to straceniem czasu, który można było wykorzystać na jazdę po torze.

Jazdarz na torzez górki off road w warszawie

Nam wypad na off road naprawdę bardzo się podobał. Dosłownie żałowaliśmy, że nie mogliśmy pojeździć i pobawić się dłużej. Jednak wszystko co dobre, szybko się kończy.

BTW, trzymajcie kciuki za to, abyśmy przeszli do kolejnego etapu. 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz