10 zaskakujących ciekawostek przywiezionych z Tajlandii

Już dobrze wiecie, że jadąc gdzieś zawsze staramy się poznać kogoś z tutejszych. Zadajemy im sporo pytań, a później dowiadujemy się takich kwiatów:

1. Język

Język Tajów nie należy do łatwych – jeśli nie wiesz, jest to język tonalny, składający się dokładnie z 5 tonów. Zatem jedna sylaba na wypowiedziana w innym tonie może oznaczać 5 różnych rzeczy.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że Tajowie przywiązują większą uwagę do tego, kto się wypowiada, a nie do kogo kierowane są dane słowa. Dlatego nawet zwykłe dzień dobry będzie brzmieć nieco inaczej z ust kobiety i mężczyzny:

Kobieta powie: Sa was dee ka

Mężczyna: Sa was dee krab

2. Jedzenie

Wyobraź sobie, że siedzisz z Tajem przy jednym stole i wspólnie jecie kolację. Rozmawiacie, panuje żartobliwa atmosfera. A tu nagle Taj zaczyna płakać. Ogromniaste krople zaczynają spływać mu po policzkach. Zastanawiasz się, czy nie powiedziałeś czegoś obraźliwego? Może ten żart wypowiedziany przed chwilą był niesmaczny? W końcu pytasz: Wszystko w porządku? A Taj klepie twoje ramię i szeroko się uśmiecha. Really spicy! Bardzo ostre!

Tajlandia jedzenie

My oczywiście w takiej chwili przestalibyśmy jeść, a Taj? A masochistyczny Taj jadł dalej. Jakby ostrość potrawy była jedynym wyznacznikiem tego, czy jest ona dobra czy nie.

3. Związki

Wierzcie lub nie, ale w dobrym tonie jest, aby nastoletnia dziewczyna wiązała się na początku z nastoletnią dziewczyną. Dopiero po nabraniu doświadczenia z koleżanką będzie mogła wkroczyć w „przygody” z chłopcami.

4. Darmowa dezynsekcja

Wchodzisz do hotelowego pokoju, a w łazience łypie na ciebie mała jaszczurka z ogromniastymi, wyłupiastymi oczami? Nie bój się! Najprawdopodobniej masz właśnie do czynienia z hotelowym specjalistą od dezynsekcji – gekonem 🙂 Bardzo częstą praktyką jest wpuszczanie tych małych zwierzątek na teren hoteli, ponieważ żywią się one insektami. A ponieważ gekony uaktywniają się późnym wieczorem parokrotnie widzieliśmy wręcz stada tych gadów przemieszczających się po ścianach hoteli czy pensjonatów.

gekon- tajlandia

fot. https://pl.wikipedia.org/wiki/Gekonowate

5. Inwestycją są dzieci

W Tajlandii nie ma odpowiednika naszej emerytury. Kiedy rodzic przestaje pracować to dzieci powinny zająć się jego utrzymaniem. Niestety zdarza się, że system ten jest nadużywany. Rodzic, który może pracować, ale nie chce staje się utrzymankiem dziecka, które z powodu obciążenia finansowego nie może ukończyć studiów – również płatnych.

6. Pomoc i życzliwość

Będąc w Tajlandii mieliśmy dwie sytuacje, w których

  1. zgubiliśmy koleżance Tajce plecak z telefonem komórkowym i pieniędzmi
  2. zgubiliśmy na lotnisku szal – pamiątkę (Sonia z każdej wyprawy zawsze przywozi sobie chusty lub szale z tradycyjnymi regionalnymi wzorami)

Pierwsza historia warta jest opowiedzenia.

Siedzimy na przystanku i czekamy na naszą koleżankę Beaw, która miała podjechać po nas taksówką. W ręku trzymamy jej plecak z telefonem i pieniędzmi. Siadamy na przystanku i czekamy. Rozmawiamy z Adamem i obserwujemy. Podjeżdża Beaw i wskakujemy do taksówki. 10 minut później orientujemy się, że nie zabraliśmy plecaka. Adam wyskakuje z samochodu i biegnie na przystanek. My zawracamy taksówkę. A plecak? A plecak leżał sobie spokojnie i czekał nietknięty wśród innych ludzi na przystanku.

BTW, zagubiony szal został zgubiony w damskiej toalecie również czekał. Złożony w kostkę na widoku przy samym wejściu. Przy czym odnaleźliśmy go po godzinie, bo wtedy zorientowaliśmy się, że go nie mamy.

7. Ponętne nochale

Jedziesz do Tajlandii? Myślisz, że Tajki będą uganiać się za cudzoziemcem? Cóż, z pewnością zyskujesz tym, że pochodzisz zza granicy, ale… turystów jest tutaj sporo, więc Tajki stały się wybredniejsze. A co im się szczególnie podoba? Ogromniaste nosy 🙂 Serio! Im większy nochal tym lepiej. I uwierzcie, za takim mężczyzną obejrzy się każda!

8. Ladyboy

Ulicą idzie szczupła dziewczyna. Nogi jak ta lala, długie ciemne włosy i śliczny uśmiech? Jeśli widzisz taką osobę to najprawdopodobniej jest ona ladyboy’em 🙂 Jeśli coś jest zbyt piękne, to nie może być prawdziwe. Wskazówka dla panów: cellulit kochani! Prawdziwe kobiety mają chociaż minimalny cellulit na nogach.

9. Zarabiasz jak chcesz i kiedy chcesz

Jak wygląda praca w Tajlandii? Wystarczą chęci. Dobrze gotujesz? Wychodzisz na ulicę i sprzedajesz swoje specjały. Nie musisz się martwić, że nikt ich nie kupi. Kupi, bo Tajowie nie gotują w domach. Podatek za stanie na ulicy? Pierwsze słyszę! Wolny handel kochani.

10. Mafia taksówkarzy

Niestety w większości taksówkarze to naciągacze, próbujący wyłudzić czasem potrójną wartość kursu. Pamiętaj! Przy zatrzymaniu taksówki trzymaj telefon i chociaż udawaj, że kręcisz film. Skieruj kamerę w stronę licencji kierowcy. Czemu? Taksówkarze boją się, że doniesiesz na nich na policję. Jeśli okaże się, że próbowali wyłudzić pieniądze stracą nie tylko pracę, ale i licencję.

Centrum Bangkoku

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz